Blog powstał w I 2005 r. Od 7 XI 2005 r. do 7 X 2006 r. pisany z Dublina. Obecnie pisany z Warszawy.
| < Kwiecień 2018 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30            
Zakładki:
* MOJE BLOGI / PROFILE NA FB / TEKSTY NA PORTALU CEL:
BIBLIA:
DUCH ŚWIĘTY DZISIAJ / HOLY SPIRIT TODAY
IRLANDZKIE:
KOŚCIOŁY / SŁUŻBY:
MODLITWA
NAWRÓCENIE
*STRONY P.
UZDROWIENIE
UZDROWIENIE c.d.
ZBAWIENIE
ZNAJOMI ON-LINE
ŻYCIE Z BOGIEM

Skopiuj CSS

Przemyślenia

poniedziałek, 03 października 2011

Nie wstydzę się, że czytam: "Uważam Rze" i nie wstydzę się, że nie poprę w najbliższych wyborach PO.

Marzą mi się drugie Węgry - takie rządzenie i takie reformowanie, jak obecnie za rządów Wiktora Orbana.

I jeszcze taka myśl - zwolennicy Nowej Prawicy powinni oddać swoje głosy na PiS, bo on przynajmniej ma szanse do wejścia do Parlamentu i stworzenia rządu (co z tego, że o PiS mówi się, iż nie ma zdolności koalicyjnych, o partii Orbana też tak mówiono). Tymczasem kilka % poparcia dla NP, odbierze je PiS - zupełnie niepotrzebnie. Wiem, że NP walczy teraz chociażby o dofinansowanie swojej działalności z budżetu państwa, jeśli osiągną próg 3%, ale czasem warto przedłożyć inters państwa nad dobro jednej, chociaż całkiem dobrej, partii.

A tymczasem zamierzam, jak tylko uda mi się kupić, przeczytać: "Polskę naszych marzeń" Jarosława Kaczyńskiego.

czwartek, 15 września 2011

Dla Tych wszystkich, którzy pamiętając o pokoju Bożym w sercu (zwłaszcza w aspekcie ostatnich zawirowań na giełdzie), chcą racjonalnie pomnażać dane im przez Boga środki:

konto.blox.pl

konto-lokata.pl

czwartek, 08 września 2011
niedziela, 07 listopada 2010

Natanek wrócił dzisiaj z niedzielnego spotkania bardzo podekscytowany. Nie mógł usiedzieć na miejscu i wołał: "Pan Bok", "Pan Bok". Uśmiechałam się tylko i potakiwałam: "tak, syneczku Pan Bóg. Pan Bóg też Cię kocha i mamusię i tatusia" :), a Natanek biegał po domu i dalej radośnie pokrzykiwał :)

Do tej pory Natanek wiedział, że kocha Go Pan Jezus, a tu proszę i Pan Bóg Go też kocha i rodziców i dziadziusiów :)

Bardzo nas wzrusza, kiedy słyszymy z maleńkich Natankowych usteczek: "Jeziuś" i "Jeziuś kocha nas" :)

Wielkie są Twe dzieła

wszystkie są cudowne

o nasz Boże Wszechmocny

Sprawiedliwe dzieła

wszystkie są prawdziwe

Tyś Królem Wielkim

o Panie (...)

:)

p.s.

Natanek skończył niedawno 21 miesięcy. Chodzi do dziecięcego klubiku maluszka przy jednym z protestanckich kościołów,zaczynamy też chodzić razem na szkółkę niedzielną. Od stycznia czeka nas początek przygody z przedszkolem [też prowadzonym przez chrześcijan]. Pięknie się nam rozwija i jest bardzo otwarty i na inne dzieci i na dorosłych :) Nasza radość :)

niedziela, 23 maja 2010


Prezydent

Miasta Stołecznego Warszawy
Radni

Miasta Stołecznego Warszawy

 

 

P E T Y C J A

Szanowna Pani Prezydent,

Szanowni Państwo,

w dniach 9-18 lipca br. Warszawa stanie się stolicą światowego homoseksualizmu.
W tych dniach środowiska homoseksualne całego świata planują zorganizowanie
w Warszawie cyklu imprez pod nazwą:
„Europride 2010”. Częścią tego wydarzenia ma być zaplanowana na 17 lipca br. parada ulicami Warszawy. Przewidywana liczba uczestników parady to nawet kilkadziesiąt tysięcy osób (głównie z zagranicy).

Dlatego:

·         Chcemy wyrazić swój sprzeciw wobec promowania wartości homoseksualnych
i
homoseksualnego stylu życia na ulicach Warszawy.

·         Uważamy, że miejsca publiczne, takie jak ulice naszej stolicy, nie są odpowiednim forum do masowego manifestowania czyjejkolwiek seksualności.

·         Organizacja parady jest sprzeczna z dominującą w naszym kraju moralnością chrześcijańską. Na tej podstawie sądzimy, że na tej imprezie dojdzie do wywołania zgorszenia w miejscu publicznym, co zresztą narusza art. 51. § 1. Kodeksu wykroczeń („Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny”).

·         Wyrażamy swoje obawy z powodu groźby wywołania niepokojów społecznych
i zakłócenia porządku publicznego
, tak jak to ma miejsce wszędzie przy okazji organizowania imprez o podobnym charakterze.

·         Parada ma być częścią kampanii na rzecz wprowadzenia możliwości zawierania
w Polsce związków jednopłciowych. Uważamy, że takie postępowanie narusza art. 18 Konstytucji RP (
Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej).

·         Bazując na art. 72.1 Konstytucji RP (Każdy ma prawo żądać od organów władzy publicznej ochrony dziecka przed przemocą, okrucieństwem, wyzyskiem
i
demoralizacją
), oczekujemy, że władze miasta będą respektowały elementarne prawo dzieci do ochrony przed demoralizacją.

Apelujemy do władz Warszawy o niewyrażanie zgody bądź cofnięcie zgody na zorganizowanie ww. imprezy na ulicach stolicy naszego kraju.

 

Głosuj ZA petycją czyli PRZECIWKO paradzie!


Piszę tę notkę z niemałym opóźnieniem. Swoich 15 miesięcy Natanek skończył 4 maja, a dziś mamy już....23!

Ale ad rem! Po raz pierwszy odkąd zaczynałam tu pisać o Natanku pomyślałam, że przyjdzie mi chyba skapitulować. Dlaczego? Bo osiągnięć / zmian / nowości etc., etc. w życiu Natanka jest już tak wiele, że nie nadążam spisywać, zapamiętywać etc. Natanek nam po prostu wydoroślał i spoważniał :))) To już prawie "dorosły mężczyzna" proszę Państwa - ze swoimi pomysłami, sposobami na rozbawianie nas, swoją inteligencją i mądrością, który naprawdę codziennie nas zaskakuje tym, jak wiele już umie, jak wiele sobie kojarzy :) Kochani! Najbardziej chyba jednak Natanek zadziwił wszystkich w ostatnią niedzielę podczas naszego nabożeństwa :) Ilekroć pastor w trakcie nauczania mówił "amen!" - Natanek najgłośniej ze wszystkich w kościele krzyczał" AWA" czyli po Natankowemu "Amen". Ale nie ma się tu czemu dziwić, bo Natanek zna dobrze to słowo - modlimy się przecież o Niego codziennie i często też słyszy nasze modlitwy przed posiłkami :)

Natankowy świat! :)

p.s.

nie raz już słyszeliśmy, że Natanek to bardzo pogodne i wesołe dziecko i takie bardzo kochane :)) Nasz Nataneczek :)


sobota, 02 stycznia 2010
Właśnie minęło 5 lat, od kiedy zaczęłam prowadzić niniejszego bloga :)

Te 5 lat, to BARDZO ważny czas w moim życiu osobistym, zawodowym, a przede wszystkim w moim życiu z Bogiem :)

Nie czas teraz na podsumowania - po prostu WIERZĘ,że to, co ma dla mnie Bóg jest wspaniałe. Skoro TAK wspaniałe rzeczy uczynił dla mnie Bóg przez tych ostatnich 5 lat, to jakież dopiero będą lata następne! :)

Gosia_szczęśliwa żona_mama_i_uczennica Jezusa* :)
[*ostatnie, ale nie mniej ważne]


piątek, 04 grudnia 2009

Natanek skończył dzisiaj 10 m-cy :) - rozpoczął więc 11-ty miesiąc swojego życia. W ciągu tego ostatniego miesiąca nauczył się klaskać, bardzo dobrze chodzić na czworaka, klękać przy szczebelkach kojca / łóżeczka i bardzo ładnie mówić - najróżniejsze słowa - jest teraz po prostu małą gadułką :) Po ostatniej chorobie wrócił już do pełni sił i zdrowia i ma apetyt za.....trzech :) Jesteśmy wdzięczni Bogu, że Natanek tak dobrze się rozwija i nie daje chorobom :)

***

A ja dziękuję Bogu za sposobności z ostatnich dni - do mówienia innym o Nim - dziękuję za 80-letnią Panią Marynię, która dzielnie nie dała się 4 już udarowi (!) i dziękuję za 24-letnią Beatkę, której serce (!) przylgnęło do mojego i która chłonęła każde moje słowo o Bogu, o życiu z Nim, o Jego działaniu w moim i mojej rodziny życiu. Dziękuję Bogu za oczyszczające  łzy Beatki, kiedy modliłam się o Jej uzdrowienie i za Jej otwarte i przygotowane serce.

:) :) :)

Dobrze być znowu w domu :)

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 13