Blog powstał w I 2005 r. Od 7 XI 2005 r. do 7 X 2006 r. pisany z Dublina. Obecnie pisany z Warszawy.
| < Kwiecień 2018 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30            
Zakładki:
* MOJE BLOGI / PROFILE NA FB / TEKSTY NA PORTALU CEL:
BIBLIA:
DUCH ŚWIĘTY DZISIAJ / HOLY SPIRIT TODAY
IRLANDZKIE:
KOŚCIOŁY / SŁUŻBY:
MODLITWA
NAWRÓCENIE
*STRONY P.
UZDROWIENIE
UZDROWIENIE c.d.
ZBAWIENIE
ZNAJOMI ON-LINE
ŻYCIE Z BOGIEM

Skopiuj CSS
sobota, 22 stycznia 2005

Pisanie bez ładu i składu :-))

emi pisze o muzyce irlandzkiej, że słuchć lubi, że "Irish Collection" z głośników, że Paddy O`Connor & Friends - najlepsi, a Sharon Shannon = zawodzenie + problemy z zatokami...:-)

G. proponuje "Clannad" ( twórców: "Robin the Hooded Man" ) - posłuchać i :

http://mag.irish-music.net  

http://www.nordische-musik.de

poprzeglądać,

a emi odnajduje śliczne buciki do irlandzkiego stepowania :-))

The end

:-)

Film bardzo lubię, ale lubię też skomponowaną do niego muzykę - może nawet bardziej, aniżeli sam film. Właśnie słucham. Jest prawie tak, jakby mnie nie było - a jest tylko ona - muzyka... "Niech zabrzmi muzyka"...

- "(...) wiesz M., podziwiam Cię - za odwagę...

- hmm odwaga? - O. to nie najlepsze słowo - naprawdę...

- ale mimo wszystko podziwiam...

- za co?...

- że w tych czasach...że taka decyzja...

- O. wierz mi, czasem po prostu wiesz, że nie chcesz postąpić inaczej,(bo pewnie możesz - tylko już nie chcesz) to tylko kwestia Twojego wyboru, Twojej decyzji, a co za tym idzie - poniesienia wszelkich związanych z tym konsekwencji. To nie była odwaga O. - tylko świadomość, że nie chcę postąpić inaczej (...)"

*Odpowiedzialność - to gotowość do ponoszenia wszelkich konsekwencji własnych decyzji (aktów swojej woli) (W.)

12:05, emi_grise , Słowa
Link Komentarze (2) »

"Nic nie szkodzi" - oto słowa, które od wczoraj nie chcą sobie pójść.Trzymają się rękami i nogami - wielce z siebie zadowolone, a ja zastanawiam się, co z nimi zrobić..."Nic nie szkodzi, że nie tak miało być?", "Nic nie szkodzi - naprawdę nic się nie stało?", "Ależ naprawdę nic nie szkodzi?" ...Hmmm to zupełnie tak, jak z prezentem choć oczekiwanym ("chciałabym", "chciałbym", "chciałoby"), acz nie trafionym zbytnio - i wtedy uśmiechamy się łagodnie, by nie urazić obdarowującego, dziękujemy za ów prezent (choć nietrafiony) i tylko, gdy nikt nie widzi, oczy nam się trochę smutno uśmiechają, a w środku słowa same układają się w zdanie: "To nic nie szkodzi,prawda?" Jak byśmy samych siebie chcieli przekonać, że przecież nic się nie stało...

piątek, 21 stycznia 2005

"Nadzieja jest wiarą w to, że przyszłość będzie lepsza" ( W.)

23:41, emi_grise , Słowa
Link Komentarze (2) »

Odkrycie sprzed jakiegoś czasu:

http://kazimierz.zaprasza.net

W galerii m.in. piękne zdjęcia.

Pamiętam, jak bardzo smakowały mi cebulowe bułeczki u K. i pyszne ciasto z migdałami i miodem i to, że do większości potraw dodaje się cynamon i miód, że mąka winna być najlepiej "spod numeru" 550 :-), że cymes to dopiero był nomen omen cymes prawdziwy... :-)

Kultura i tradycja tak piękna, tak cenna, tak warta poznania, a tak bardzo wyszydzana i deprecjonowana...:-(

Jerozolima...może...kiedyś...

Swego czasu urzekło mnie to zdjęcie:

Ma coś w sobie i bardzo trudno było mi się mu oprzeć.Chciałam wstawić je jako "zakładkę", albo zdjęcie "tytułowe", ale nie bardzo potrafię jeszcze.Popróbuję - może jednak coś mi z tego wyjdzie.

p.s.

Już wiem, co w tym zdjęciu urzeka - czasem samemu chciałoby się być takim śpiącym beztrosko, spokojnie dzieckiem, czasem to nam przydałby się taki ogromny, puszysty miś-obrońca, przyjaciel, a tu trzeba do walki, czasem z wiatrakami, więc zbroję, miecz i tarczę, a nie misia...

1 ... 56 , 57 , 58 , 59