Blog powstał w I 2005 r. Od 7 XI 2005 r. do 7 X 2006 r. pisany z Dublina. Obecnie pisany z Warszawy.

Blog > Komentarze do wpisu

Problemy neurologiczne

ŚWIADECTWO:

 

W marcu ubiegłego roku dowiedzieliśmy się o (nazwijmy to szerzej) neurologicznych problemach naszego synka. Rozpoczął się okres diagnostyki i terapii, wspierany cały czas przez nas modlitwą. W październiku ubiegłego roku zasugerowano nam kolejną diagnozę, gdyż, zdaniem specjalisty, pojawiły się symptomy wskazujące na jedno z wcześniej nie zdiagnozowanych, ale pokrewnych, schorzeń. Pod koniec grudnia otrzymaliśmy pisemną diagnozę z konkretnym rozpoznaniem i zaleceniami. Zaraz potem złożyliśmy prośbę o modlitwę do naszego Kościoła. W okresie Świąt miała miejsce pierwsza modlitwa jednego z pastorów z naszego Kościoła z żoną o naszego synka. Na początku stycznia tego roku przeprowadziliśmy jeszcze jedno, wcześniej zaplanowane, badanie diagnostyczne, które podważyło wyniki wcześniejszej diagnozy. Następnie Kościół modlił się o naszego synka na spotkaniu niedzielnym 6 stycznia. Potem otrzymywaliśmy od specjalistów sygnały o widocznej poprawie we wszystkich sferach dawniej problematycznych i że ta poprawa jest widoczna od stycznia właśnie. Dodatkowo, od końca grudnia ubiegłego roku, wprowadziliśmy potrzebne i zalecane zmiany w diecie, zaczęliśmy stosować u synka także duże, lecznicze ilości oleju lnianego i słonecznikowego (żeby dostarczyć organizmowi kwasów tłuszczowych: ALA i LA). Pomysł o ich zastosowaniu przypomniał się nam akurat w chwili, kiedy trzeba było dokonać niezbędnych, dietetycznych zmian. Wszystkie niezbędne materiały, z których mogliśmy czerpać potrzebną nam widzę, od kilku lat (sic!) mieliśmy wydrukowane w domu.Widać w tym było całkowite Boże prowadzenie. Za to Boże działanie i prowadzenie - Panu Bogu Chwała!

***

1.Zdjęcie pochodzi z : http://www.cbc.ca/news/pointofview/2010/04/active-kids-are-your-children-getting-enough-exercise.html

2. W diecie synka i własnej stosujemy olej lniany tzw. budwigowy (http://olejlnianybudwigowy.pl/) - tłoczony na zimno i przechowywany w lodówce oraz olej słonecznikowy również tłoczony na zimno i przechowywany po otwarciu w lodówce. Olej można kupić w aptekach - nie tylko w miejscu podanym w linku.

3. Korzystamy także z informacji zawartych w książce Arkadiusza Woźniaka pt.: "Oleje kluczem do zdrowia".

wtorek, 19 marca 2013, emi_grise

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: